Strona Główna Nowości  |  Założyciel  Duchowość Zgromadzenia  |  sylwetki  |  Kult Najśw. Serca  |  Nauka społeczna  Mapa serwisu

Ks. Władysław Majka SCJ 

I UWIERZYLIŚMY MIŁOŚCI

 

SPIS TREŚCI

 

 

PRZEDMOWA

Papież Pius XII w swej encyklice "Haurietis aquas", ustalającej podstawy teologiczne nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusowego, twierdzi, że wszystko, co Bóg uczynił w świecie, pochodzi z jednego źródła: z miłości.

 

Dziełem miłości jest stworzenie świata i wszystkiego, co w nim się znajduje, szczególnie zaś stworzenie człowieka, będącego arcydziełem, obrazem i podobieństwem Stwórcy.

 

Dziełem miłości jeszcze bardziej wzruszającej i osobistej jest tajemnica naszego Odkupienia we wszystkich fazach swej długiej historii, od powołania Abrahama do przymierza z narodem wybranym, od zapowiedzi proroków do przyjścia Chrystusa, który zjawia się na świecie jako wcielenie i objawienie Bożej odwiecznej woli przebaczenia i zbawienia.

 

Lecz dopiero przez Ewangelię poznajemy w pełni, że dzieło naszego Odkupienia jest tajemnicą miłości: miłości najmiłosierniejszej ze strony Ojca, który tak bardzo nas umiłował, że Syna Swego jedynego dał dla naszego zbawienia; tajemnicą miłości ze strony Chrystusa, który z miłości dla Ojca i dla zbawienia ludzkości dobrowolnie podjął cierpienie i śmierć krzyżową. Trudno jest znaleźć kogoś, kto by chciał dać życie swoje dla zbawienia niewinnego, mówi św. Paweł; jakże więc wielkim dowodem miłości jest śmierć Chrystusowa dobrowolnie podjęta dla zbawienia grzesznych.

 

Syn, "qui totam naturam habet a Patre", mający całą naturę od Ojca, "candor Lucis aeternae" odblask Światła wiecznego, - Syn Tego, o którym napisano: "Bóg jest miłością", On również, tak jak Ojciec, jest Miłością substancjalną. Wcielenie, Krzyż i Eucharystia, jak i miłość ludzkiego Serca Chrystusowego, promieniująca z kart Ewangelii, to nic innego jak objawienie tej miłości odwiecznej Słowa. Paray-le-Moniale nie stwarza nowego dogmatu; jest tylko przypomnieniem podstawowej prawdy o Chrystusie: że jest On miłością.

 

Jest On zaś miłością nie tylko dla ludzkości wziętej jako całość, lecz i dla poszczególnych dusz. O tej to miłości indywidualnej Słowa Wcielonego tak wyraża się encyklika "Mystici corporis":

 

“Każdego z członków Swojego Ciała mistycznego, od pierwszej chwili Swojego Wcielenia, zna On nieskończenie jaśniej i miłuje nieskończenie więcej, niż matka to dziecko, które przyciska do swoich piersi, niż każdy zna i miłuje samego siebie".

 

Tej to właśnie miłości Serca Chrystusowego, będącej objawieniem miłości Ojca, miłości bezgranicznej, indywidualnej, każdy z nas zawdzięcza swoje istnienie nadprzyrodzone i ów bezmiar dóbr, który z życiem nadprzyrodzonym jest związany. Gdy zaś idzie o powołanie kapłańskie i zakonne, czyż trzeba przypominać, że ten obfitszy udział w trudach, łaskach i dobrach Odkupienia, jest owocem jeszcze większej, specjalnej miłości?

 

Skoro Chrystus jest miłością, skoro wszystko zawdzięczamy tej Jego miłości, nic dziwnego, że w ciągu wieków pobożność chrześcijańska zwracając się do Chrystusa, coraz częściej zaczęła się zwracać do Jego Boskiego Serca; Chrystus w jej oczach powoli zaczął utożsamiać się ze Swoim Boskim Sercem. Proces ten w naszych czasach zdaje się już dobiega końca. Pod postacią Jego Boskiego Serca ukazują nam Chrystusa także dokumenty oficjalne, jak encykliki "Miserentissimus" i "Haurietis aquas".

 

Taka to więc treść nieskończenie bogata kryje się w wyrażeniu: "Najświętsze Serce Jezusa". To nie tylko miłość Chrystusa ludzka, stworzona, jak to niekiedy utrzymywano; to także i miłość niestworzona Drugiej Osoby Boskiej, będąca objawieniem miłości Ojca. Jednym słowem, to miłujący nas, przychodzący od Ojca Chrystus. Dlatego to encyklika "Miserentissimus" nazywa Najświętsze Serce Jezusa streszczeniem całej religii.

 

Jeżeli patrzymy na rzeczy z tej perspektywy i tak je pojmujemy, przyznamy bez trudności, że Boskie Serce Jezusa nie może być przywilejem tylko niektórych duchowości; Ono należy do wszystkich. Wspomniane dopiero co dokumenty oficjalne Kościoła nie pozostawiają pod tym względem już żadnych wątpliwości.

 

Niniejsze dzieło, składające się z dwu części wzajemnie się uzupełniających
- stara się nakreślić zarys i atmosferę życia wewnętrznego, skierowanego ku Najświętszemu Sercu Jezusowemu, ze szczególnym uwzględnieniem idei wynagrodzenia.

 

Najważniejszymi źródłami, z których autor czerpał, są pisma Sługi Bożego ks. Leona, Jana Dehon oraz studium teologiczne o Odkupieniu "Le dogme de la Redemption", ks. Jana Riviere’a, niegdyś profesora teologii uniwersytetu w Strasburgu.

 

Skromne te stronice pokornie powierzamy macierzyńskiej opiece Tej, bez której Jezus nie rodzi się i nie wzrasta w żadnej duszy.

 

 

© 1999 - 2004 SCJ PL  
webmaster:
ks. Zdzisław Płuska SCJ