|
|||||||||||||||
|
Paul J. McGuire SCJ |
|||||||||||||||
|
Chrystologia sercańskich konstytucji Wstęp: Charyzmat i chrystologia Sobór Watykański II nie mówi o "charyzmacie" zgromadzeń zakonnych i ich założycieli, chociaż wspomina on "ducha założycieli" i "odnowę ducha"[1]. Pamiętanie o tym rozróżnieniu stanowi pomocną przeciwwagę dla tendencji mówienia o zakonnym "charyzmacie", jak gdyby to była doktryna lub nauczanie, które mogłoby być zawarte w definicji lub sloganie. Kiedy św. Ignacy i pierwsi jezuici mówili o wyróżniającym charakterze ich instytutu, nie odwoływali się do własnych konstytucji czy nie cytowali jednego ze swoich charakterystycznych zawołań ("Ku większej chwale Boga" lub "Szukać Boga we wszystkich rzeczach", lub "Kontemplacja i działanie"), natomiast odnosili się do "naszego sposobu postępowania", a rozumieli przez to działanie "w Duchu, z głębi serca, praktyczne"[2]. Dzięki temu charyzmat nie jest nauczaniem, jest on darem Ducha Świętego, który jest samym Duchem; otrzymanie go, "przyjęcie Ducha Świętego" (Konstytucje, nr 23) zakłada przemianę serca, nawrócenie na nowy sposób bycia, życia i działania. W języku aktualnych sercańskich Konstytucji nasz zakonny charyzmat wyraża się w naszym wspólnym przybliżeniu się do niewyczerpanej tajemnicy Chrystusa (por. nr 16). Pożyteczne jest pamiętanie o tych uwagach, kiedy bierzemy pod uwagę wyróżniające cechy zakonnej fundacji o. Dehona. Charyzmat założyciela nie jest identyczny z jego dziełami lub pismami, ale jest odnajdywany w jego doświadczeniu wiary, w sposobie odczuwania i odpowiadania na obecność Boga w jego życiu. Albo jest to żywe w dynamicznej wierności jego naśladowców, albo jest martwe i pogrzebane wraz z ostatnim z jego prawdziwych duchowych synów. Wszystko, co powiedział, zdziałał i napisał o. Dehon, nie dodaje niczego do charyzmatu założyciela, niemniej jednak jego słowa i uczynki są wartościowymi punktami, wskazującymi drogę do przejścia, i to, co należy czynić w celu spotkania i poznania Chrystusa, tak jak on [założyciel] zrobił. Zamierzam przyjąć, że nasz charyzmat opiera się na wspólnym przybliżaniu się do niewyczerpanej tajemnicy Chrystusa (por. Konst., nr 16). Innymi słowy, nasz charyzmat jest do odnalezienia w naszej chrystologii. Myśl tę rozwinę w trzech etapach. Wpierw prześledzę nasze obecne Konstytucje i wykażę, że obraz przebitego boku ukrzyżowanego Chrystusa jest ich centrum i głównym ideałem. Potem zbadam biblijny przekaz o przebitym boku Chrystusa, tak jak odnajdujemy go w 19. rozdziale Ewangelii Janowej. W trzecim etapie poddam analizie słownictwo, którego o. Dehon zwykle używał dla interpretowania znaczenia wydarzenia-Chrystusa.
[1] Perfecte caritatis, nr 2. [2] John W. O’Malley, The First Jesuits. Cambridge, MA: Harvard University Press, 1993, s. 251.
| |||||||||||||||